Najbardziej charakterystyczne powikłania po boreliozie

Gdy mamy do czynienia z ostrą, natychmiastową postacią boreliozy, możemy mieć pewne powody do optymizmu, charakterystyczny dla wspomnianej choroby okazuje się bowiem jej łagodny przebieg. Co więcej, jeśli borelioza jest leczona, nawet w dziewięćdziesięciu procentach przypadków można liczyć nie tylko na zwalczenie infekcji, ale i na to, że nie będziemy mieli do czynienia z żadnymi powikłaniami.

Bywa jednak i tak, że pierwsze oznaki choroby są ignorowane. W takim przypadku choroba zwykle przechodzi w formę przewlekłą. Ta może rozwijać się nawet przez wiele lat w formie utajonej i choć wyrządza coraz większe szkody w organizmie, nie daje żadnych oznak, które zaalarmowałyby pacjenta.

Skutki boreliozy

W pewnym momencie dochodzi jednak do ataku, a choroba przyjmuje zwykle formę stanowiącą zagrożenie dla zdrowia. Może pojawiać się jako choroba serca lub układu nerwowego i nawet leczona może pozostawić po sobie poważne powikłania. Bakteria powinna zostać wyeliminowana w tym samym momencie, w którym choroba obejmuje jedynie skórę, w innym wypadku bowiem dostaje się ona do krwi, a stamtąd ma otwartą drogę do każdego narządu. Już choćby dlatego, tak ważne jest możliwie jak najszybsze rozpoznanie zagrożenia i to nawet pomimo tego, że dostanie się do serca lub mózgu będzie w stanie zająć bakterii nieco czasu.

Przebieg boreliozy

Późne objawy boreliozy utrudniają życie pacjentowi, są jednak na tyle mało charakterystyczne, że można pomylić je z objawami typowymi dla wielu innych chorób. Problemem bywa też to, że występują w pewnym odstępie czasu od zakażenia i sam pacjent nie pamięta już, czy miał kontakt z kleszczem, czy też nie. Lekarze mogą więc stosować leczenie nieadekwatne do przyczyn choroby i czasem okazuje się, że następstwa boreliozy stają się niemożliwe do odwrócenia.

Powikłania mózgowe boreliozy

O najbardziej niebezpiecznych powikłaniach mówi się w momencie, w którym choroba atakuje ośrodkowy układ nerwowy. Najczęściej ma wówczas łagodną formę zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, pojawić może się jednak również zapalenie mózgu i stan zapalny nerwów czaszkowych. Oczywiście, nawet w takim przypadku nie musimy zakładać powikłań, neuroborelioza nie musi bowiem pozostawiać trwałych śladów, o ile leczy się ją w odpowiedni sposób. Niebezpieczne może okazać się w jej kontekście zapalenie nerwu twarzowego, zwykle bowiem objawia się one niedowładem nerwów odpowiedzialnych za funkcjonowanie twarzy. Takie porażenie może przybierać zarówno postać jedno-, jak i obustronną. Owocuje to zmianą wyglądu twarzy pacjenta. Innym niebezpiecznym powikłaniem jest też niedomykalność powiek.

Autor

Magdalena Glińska

Redakcja leczymyborelioze.pl